Edyta Górniak znów zapewniała, że jej słowa o znajdujących się w szpitalach statystach zostały przekręcone. Wokalistka ogłosiła, że odchodzi z mediów społecznościowych, jednak nie dotyczyło to telewizji. W związku z tym Polsat News zdecydował zaproponować wziąć udział w postaci gościa generalną polską koronascpetyczkę, która „na żywo” zapewniała, że w placówkach medycznych znajdują się statyści, do show Bogdana Rymanowskiego Gość Wydarzeń, by mogła przeciwstawić swoje zdanie w konfrontacji z byłym Głównym Inspektorem Sanitarnym – dr. Markiem Posobkiewiczem.

Na samym początku Edyta zwróciła uwagę, że jej wypowiedź o znajdujących się w szpitalach statystach zostały przekręcone.

– Ktoś może zrozumiał tyle, ile potrafił. (…) To zostało wyciągnięte z kontekstu. – wyjaśniła. Dodała, że nie obraża się na ludzi, bo wszyscy są w niełatwej chwili, nie jest też zła na tych, których to rozzłościło. Jest zasmucona tylko przez osób, którzy przekręcili i tym samym nadali inny sens.

Stanowczo odpowiedział jej Posobkiewicz, prezentując informacje o tym, że na razie jest więcej niż 20 tysięcy osób, które oddychają za pomocą respiratorów i ponad połowa z nich na żal może nie przetrwać. Jest już kilka tysięcy ofiar, kilka kolejnych tysięcy może być. W sprawie koronasceptyków powiedział, że statyści biorą udział w ćwiczeniach, może być nawet manekin położony, jednak to ćwiczenia. Zapewnił, że każdy chory jest prawdziwym człowiekiem się zmagającym z chorobą i niektórzy z nich nie wyjdą ze szpitala. Podkreślił, że należy uważać, bo w sytuacji, gdy wypowiedź będzie inaczej zrozumiana, czasami ta wypowiedź może ranić, dokładnie dla tych, kto stracił bliską osobę.

Edyta zdecydowała się zaoponowała wypowiedzi byłego Głównego Inspektora Sanitarnego. Jej zdaniem, jeśli 99% ludzi na świecie są zdrowi, to ona by dyskutowała pytanie, że istnieje tak naprawdę pandemia. Z kolei stwierdziła, że zakładanie tego, że umrze dużo osób, jest negatywnym względem. Według artystki, w 2020 roku stres został zwiększony do maksimum i w związku z tym tak mocno chorujemy. Powiedziała, że problem jest w tym, że nikt nie chroni psychologicznie.

Posobkiewicz zgodził się w kwestii zdrowia psychicznego z Górniak, podkreślając, że istniejącą chorobę można przetrwać na spokojnie, co nie oznacza, że uda nam się przed nim uciec. Zwrócił uwagę, że układ odpornościowy i zdrowie psychiczne są ważne. Wyjaśnił, że przez stan epidemiczny musimy ze spokojem przejść, bo przed wirusem nie uciekniemy.

Z kolei podniosła się uwielbiona sprawa Górniak, czyli szczepionki. Stwierdziła, że wszystkie organizmy są indywidualne, różnie też reagują po szczepionce. Jeżeli nastąpi reakcja śmiertelna, to będą fatalnie. Własnie powiedziała, że nie przyjmie szczepionek, w związku z tym że nikt nie gwarantuje jej, że przeżyję. Zatwierdziła, że jeśli będzie musiała wyjechać z kraju, to zabierze ze sobą syna, który jest wielkim patriotą, jest w szkole wojskowej. Edyta Górniak się nie zgodzi to, aby ktoś umieszczał coś w jej organizm, co jest niedoskonale testowane.

Dalej Marek Posobkiewicz zaproponował Edycie pójść na kawę, by móc właśnie zapewnić ją, by zaufała medykom. Były GIS zgodził się z tym, że część ludzi po szczepieniu mogą umrzeć.

Jak informował portal „Wiesz”: Wyprodukowano Nowe Urządzenie Dla Płatności Bezgotówkowej W Kościołach. Wkrótce Rozprzestrzenią Się, Każdy Będzie Zaskoczony